Mikrobiom skóry psa, czyli 3 praktyczne kroki pielęgnacji

Mikrobiom skóry psa to złożona społeczność mikroorganizmów obecnych na jej powierzchni. Jej skład różni się między psami oraz pomiędzy poszczególnymi obszarami ciała. Badania pokazują również różnice pomiędzy mikrobiotą zdrowej skóry a mikrobiotą zmian zapalnych. Nie oznacza to jednak, że kosmetyk może leczyć dysbiozę albo chorobę skóry. Dobrze dobrana, łagodna pielęgnacja może natomiast wspierać komfort skóry, jej barierę oraz kondycję sierści. Microbiom Complete Care Set łączy trzy etapy codziennej pielęgnacji mycie podczas kąpieli, pielęgnację bez spłukiwania i oczyszczanie łap po spacerze.

Ważne: uporczywy świąd, rumień, krosty, rany, wyłysienia, sączenie, ból lub nawracający nieprzyjemny zapach wymagają konsultacji z lekarzem weterynarii. Kosmetyki pielęgnacyjne nie zastępują diagnostyki ani leczenia.

Czym jest mikrobiom skóry psa?

Skóra psa nie jest sterylną powierzchnią. Można ją raczej porównać do żywego, dynamicznego ekosystemu, w którym funkcjonują bakterie, grzyby i inne mikroorganizmy.

W szerszym znaczeniu mikrobiom obejmuje nie tylko same drobnoustroje, ale również ich materiał genetyczny, produkty ich metabolizmu oraz relacje zachodzące pomiędzy nimi, skórą i organizmem gospodarza.

To ważne rozróżnienie, ponieważ mikrobiom skóry psa nie składa się po prostu z „dobrych” i „złych” bakterii.

Wiele mikroorganizmów może być naturalnie obecnych na zdrowej skórze, nie wywołując żadnych objawów. Znaczenie ma cały układ: różnorodność mikroorganizmów, ich wzajemne proporcje, miejsce występowania oraz relacja z barierą skórną i układem odpornościowym psa.

Co ciekawe, nie istnieje jeden „idealny mikrobiom psa”.

Skład mikrobioty może różnić się nie tylko między różnymi zwierzętami, ale również pomiędzy poszczególnymi obszarami skóry jednego psa.

Badania pokazują wręcz, że indywidualne cechy konkretnego psa mogą mieć większy wpływ na skład jego mikrobioty niż sama rasa.

W badaniu opublikowanym w 2017 roku dotyczącym mikrobioty zdrowych psów indywidualny osobnik odpowiadał za około 45% obserwowanych różnic w składzie mikrobioty, podczas gdy miejsce na ciele wyjaśniało około 19%, a rasa około 9%.

To bardzo ważna informacja –  mikrobiom jest czymś niezwykle indywidualnym.

Jeszcze nowsze badanie Štempelovej i współpracowników, opublikowane w 2025 roku w Frontiers in Microbiology, porównało bakteryjną mikrobiotę zdrowej skóry oraz zmian zapalnych u psów.

Próbki zdrowej skóry pobrano z ośmiu różnych okolic ciała sześciu psów, natomiast materiał chorobowy obejmował 16 próbek zmian zapalnych.

Autorzy sklasyfikowali 533 rodzaje bakterii w próbkach zdrowej skóry i ponownie wykazali, że jej skład różnił się zależnie od konkretnego psa oraz miejsca na jego ciele.

Nie oznacza to oczywiście, że na skórze każdego psa występują dokładnie 533 rodzaje bakterii. Badanie pokazuje natomiast, jak bardzo złożony i różnorodny może być ten ekosystem.

Mikrobiom skóry psa a dysbioza – kiedy równowaga się zmienia?

Termin dysbioza oznacza zmianę składu lub funkcjonowania społeczności mikroorganizmów w porównaniu ze stanem równowagi.

Nie oznacza więc po prostu „obecności złych bakterii”.

Znacznie częściej chodzi o sytuację, w której zmieniają się wzajemne proporcje mikroorganizmów, spada ich różnorodność albo jedna z grup zaczyna wyraźnie dominować.

W dermatologii weterynaryjnej szczególnie interesujące są obserwacje dotyczące chorób zapalnych skóry.

W przywołanym badaniu Štempelovej i współpracowników z 2025 roku bakterie z rodzaju Staphylococcus stanowiły średnio 45,9% bakterii wykrytych w próbkach zmian zapalnych, podczas gdy w próbkach zdrowej skóry ich średni udział wynosił około 2%. Różnica była istotna statystycznie.

Nie należy jednak traktować tych liczb jako uniwersalnych wartości dla każdego psa. Badanie obejmowało ograniczoną liczbę zwierząt, a skład mikrobioty zależy od osobnika, miejsca na ciele i konkretnego problemu dermatologicznego.

Co więcej, nauka nadal próbuje odpowiedzieć na niezwykle ważne pytanie, czy dysbioza jest przyczyną stanu zapalnego, jego konsekwencją, czy też oba procesy wzajemnie się napędzają?

Coraz więcej danych wskazuje na relację dwukierunkową.

Może powstawać swoiste błędne koło:

zaburzenie bariery skóry → stan zapalny → zmiana lokalnego środowiska → zmiana mikrobioty → dalsze pobudzanie procesów zapalnych.

Dlatego samego wyglądu czy zapachu sierści nie można traktować jako „testu mikrobiomu”.

Świąd, rumień, łuszczenie, krosty, wyłysienia czy nieprzyjemny zapach mogą towarzyszyć m.in. alergiom, zakażeniom bakteryjnym lub drożdżakowym oraz chorobom pasożytniczym.

W takiej sytuacji potrzebna jest diagnostyka weterynaryjna, a nie tylko zmiana kosmetyku.

fot. Ilustracja poglądowa wygenerowana z wykorzystaniem AI

Co może zmieniać równowagę mikrobiomu skóry psa?

Żeby dobrze zrozumieć mikrobiom, warto przestać patrzeć na niego jak na niewidzialną warstwę bakterii „przyklejoną” do psa.

Mikroorganizmy żyją w bardzo konkretnym mikrośrodowisku skóry.

Tworzą je m.in.: warstwa rogowa naskórka, lipidy powierzchniowe, wilgotność, temperatura, owłosienie, pH oraz substancje znajdujące się na powierzchni skóry.

Jeżeli zmienia się to środowisko, mogą zmieniać się również warunki dla żyjących w nim mikroorganizmów.

Bariera skórna i mikrobiom działają razem

Warstwa rogowa naskórka tworzy fizyczną barierę pomiędzy organizmem psa a środowiskiem.

Jej zadaniem jest m.in. ograniczanie nadmiernej utraty wody oraz utrudnianie przenikania niepożądanych czynników zewnętrznych. Ale bariera skórna nie jest niezależna od mikrobiomu.

Mikroorganizmy żyją na powierzchni tworzonej właśnie przez komórki naskórka, lipidy, wydzieliny skóry i włosy.

Dlatego stan naskórka może wpływać na mikrobiotę, a zmiany zachodzące w mikrobiocie mogą współwystępować ze zmianami funkcji bariery.

Dobrze pokazują to badania psów z atopowym zapaleniem skóry. W badaniu podłużnym obejmującym psy z AZS zaostrzeniu choroby towarzyszył m.in. spadek różnorodności bakteryjnej i zwiększenie udziału bakterii z rodzaju Staphylococcus. Po leczeniu, równolegle z poprawą kliniczną, obserwowano zwiększenie różnorodności mikrobioty oraz normalizację parametrów bariery skórnej, takich jak TEWL, pH czy nawilżenie warstwy rogowej.

Nie oznacza to, że „mikrobiom powoduje atopię”. Pokazuje natomiast, jak mocno stan skóry, bariera naskórkowa, stan zapalny i mikrobiota są ze sobą powiązane.

pH skóry – więcej niż kosmetyczna liczba

pH skóry nie jest jedynie parametrem, który warto wpisać na etykiecie kosmetyku. Ma biologiczne znaczenie.

Przegląd opublikowany w Veterinary Dermatology wskazuje, że pH może uczestniczyć m.in. w regulacji procesów rogowacenia i wpływać na warunki sprzyjające utrzymaniu określonych mikroorganizmów na powierzchni skóry. Jednocześnie warto uważać na kolejny popularny skrót myślowy, nie istnieje jedna magiczna wartość pH idealna dla skóry każdego psa.

Badania zdrowych psów pokazują, że pH skóry może różnić się zależnie m.in. od okolicy anatomicznej, obecności sierści oraz cech konkretnego zwierzęcia.

Dlatego o łagodności kosmetyku nie powinno się wnioskować wyłącznie na podstawie jednej liczby pH.

Znaczenie ma cała receptura, stężenia składników, sposób użycia produktu, częstotliwość stosowania oraz indywidualna reakcja skóry psa.

Wilgoć, temperatura i tarcie tworzą lokalny mikroklimat

Nie każda część ciała psa jest takim samym środowiskiem dla mikroorganizmów.

Grzbiet, pachy, pachwiny, okolice uszu, przestrzenie międzypalcowe czy fałdy skórne różnią się między sobą wilgotnością, temperaturą, ilością owłosienia, dostępem powietrza i kontaktem z otoczeniem.

Dlatego szczególnie interesujące jest połączenie poniższych czynników:

wilgoci + ciepła + ograniczonego dostępu powietrza + tarcia.

Takie warunki mogą pojawiać się np. w fałdach skóry, pomiędzy palcami, pod bardzo gęstą i niedokładnie wysuszoną sierścią czy w miejscach długo przykrytych przez akcesoria, takie jak szelki, bandamki etc.

Nie oznacza to, że szelki albo wilgotna sierść automatycznie wywołują dysbiozę.

Znaczenie ma czas ekspozycji, stan skóry oraz predyspozycje konkretnego psa.

Warto jednak rozumieć, że zmiana lokalnego mikroklimatu skóry może zmieniać również środowisko jej mikroorganizmów.

Stan zapalny zmienia środowisko skóry

Stan zapalny nie jest jedynie reakcją widoczną jako zaczerwienienie lub świąd.

Zmienia on wiele parametrów lokalnego środowiska skóry.

Może wpływać na funkcjonowanie bariery, ilość wydzielin, wilgotność, zachowanie psa, a przez drapanie czy lizanie również mechanicznie uszkadzać naskórek.

To właśnie dlatego w chorobach takich jak atopowe zapalenie skóry mikrobiota zmian zapalnych może wyglądać zupełnie inaczej niż mikrobiota zdrowej skóry.

Leczenie również może zmieniać mikrobiotę i co ważne w tym punkcie, to nie zawsze jest to coś złego

Preparaty przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze i antyseptyczne z założenia oddziałują na mikroorganizmy.

Nie oznacza to, że należy ich unikać ze strachu przed „zniszczeniem mikrobiomu”. Jeżeli na skórze rozwinęło się zakażenie albo doszło do nadmiernego namnażania określonych mikroorganizmów, prawidłowo dobrane leczenie może być właśnie tym, co pozwala przerwać proces chorobowy i stworzyć warunki do powrotu skóry do bardziej stabilnego stanu.

Badania psów z atopowym zapaleniem skóry pokazują, że po skutecznym leczeniu zmian infekcyjnych udział Staphylococcus może się zmniejszać, a różnorodność mikrobioty ponownie wzrastać.

Wniosek nie powinien więc brzmieć „środki przeciwdrobnoustrojowe są złe dla mikrobiomu”, znacznie trafniejsze jest stwierdzenie: należy je stosować wtedy, kiedy istnieje ku temu wskazanie, a nie rutynowo „dezynfekować” zdrową skórę bez potrzeby.

Pasożyty również mogą pośrednio wpływać na ekosystem skóry

Pchły, roztocza czy inne pasożyty nie muszą bezpośrednio „zmieniać bakterii”, aby wpływać na mikrośrodowisko skóry. Mogą wywoływać świąd i stan zapalny, przez co pies zaczyna się drapać, lizać i gryźć.

W efekcie dochodzi do:

uszkodzenia bariery → zwiększonego tarcia → stanu zapalnego → zmiany lokalnych warunków skóry.

To kolejny przykład pokazujący, dlaczego przy problemach dermatologicznych nie należy koncentrować się wyłącznie na mikrobiomie.

Trzeba szukać przyczyny zmiany środowiska skóry.

Czy dieta wpływa na mikrobiom skóry psa?

Tutaj nauka jest jeszcze na stosunkowo wczesnym etapie. Wpływ diety na mikrobiom jelitowy psa jest dobrze udokumentowany. Znacznie mniej wiemy o tym, w jakim stopniu konkretne składniki żywieniowe bezpośrednio zmieniają mikrobiom skóry.

Pojawiają się badania sugerujące, że żywienie czy suplementacja wybranymi mikroorganizmami mogą wiązać się ze zmianami składu mikrobioty skóry, ale na obecnym etapie nie daje to podstaw do stwierdzenia, że określona karma lub suplement „odbuduje mikrobiom skóry”.

Prawidłowe żywienie bez wątpienia ma znaczenie dla funkcjonowania całego organizmu, w tym skóry i jej bariery.

Dieta powinna być jednak traktowana jako jeden z wielu elementów wpływających na kondycję skóry, a nie jako samodzielny sposób „regulowania mikrobiomu”.

Czy częste kąpiele zmieniają mikrobiotę?

To jedno z najciekawszych pytań w kontekście codziennej pielęgnacji i bardzo często zadajecie nam je w wiadomościach.

Odpowiedź brzmi, mogą ją zmieniać, ale samo słowo „kąpiel” mówi nam zdecydowanie za mało.

Znaczenie mają:

  • użyty produkt,
  • jego skład i stężenie,
  • temperatura wody,
  • częstotliwość mycia,
  • dokładność spłukiwania,
  • stan skóry,
  • rodzaj sierści,
  • wskazania dermatologiczne.

Nie można więc uczciwie powiedzieć, że każda kąpiel „niszczy mikrobiom skóry psa”.

Bardzo ciekawe badanie Discepolo i współpracowników opublikowano w 2023 roku w Frontiers in Veterinary Science.

16 labradorów kąpano codziennie przez 14 dni rozcieńczonym płynem do mycia naczyń. Zastanawiasz się zapewne dlaczego poruszamy tutaj badanie dotyczące mycie płynem do naczyń? Już tłumaczę, W większości płynów do naczyń znajdują się silnie pełniące środki powierzchniowe – czynne, czyli SLS i SLSy, a jak zapewne wiesz w wielu kosmetykach kąpielowych dla psów, możesz także znaleźć te składniki.

Zaobserwowano istotne zmiany w mikrobiocie skóry, które do końca 49-dniowego okresu obserwacji nie wróciły całkowicie do wartości początkowych.

Brzmi niepokojąco?

Tutaj konieczny jest kontekst.

Był to intensywny eksperymentalny schemat obejmujący codzienne kąpiele płynem do naczyń, a nie zwykła pielęgnacja odpowiednio dobranym szamponem dla psa.

Co więcej, sami autorzy zaznaczyli, że na podstawie uzyskanych danych nie można stwierdzić, czy wszystkie obserwowane zmiany mikrobioty były korzystne, obojętne czy niekorzystne.

Badanie daje nam jednak niezwykle wartościową wskazówkę: to, czym i jak często myjemy skórę psa, może wpływać również na jej ekosystem mikrobiologiczny.

Praktyczny wniosek jest prosty, kosmetyki należy dobierać do realnych potrzeb psa, stosować zgodnie z przeznaczeniem, a produkty spłukiwane bardzo dokładnie usuwać z sierści i skóry.

Płyn do naczyń ani kosmetyk przeznaczony dla ludzi nie powinny zastępować odpowiednio dobranego preparatu dla psa.

Dlaczego łapy potrzebują oddzielnej uwagi?

Łapy to wyjątkowa część psiej skóry. Każdego dnia mają kontakt z podłożem, kurzem, błotem, pyłkami, wodą, solą drogową oraz pozostałościami różnych substancji znajdujących się na powierzchniach. Przestrzenie między palcami tworzą przy tym specyficzny mikroklimat – mogą być cieplejsze i wilgotniejsze niż wiele innych obszarów skóry.

Po spacerze warto więc nie tylko „umyć łapki”, ale przy okazji je obejrzeć.

Sprawdź:

  • opuszki,
  • przestrzenie pomiędzy palcami,
  • obecność ciał obcych,
  • zaczerwienienie,
  • otarcia,
  • pęknięcia,
  • bolesność,
  • nadmierną wilgoć.

Jeżeli łapy wymagają oczyszczenia, można zależnie od rodzaju zabrudzenia  zastosować preparat przeznaczony do pielęgnacji łap albo opłukać je wodą i dokładnie osuszyć.

Kosmetyk bez użycia wody może być wygodnym elementem codziennej rutyny, ale nie zastąpi płukania w każdej sytuacji.

Po kontakcie z potencjalnie drażniącą lub toksyczną substancją najważniejsze jest jej dokładne usunięcie ze skóry.

Jak składniki prebiotyczne wpisują się w pielęgnację mikrobiomu?

Słowo „prebiotyk” jest obecnie bardzo popularne w kosmetyce. Warto jednak wiedzieć, co naprawdę oznacza. Zgodnie z definicją ekspertów International Scientific Association for Probiotics and Prebiotics – ISAPP – prebiotyk jest substratem selektywnie wykorzystywanym przez mikroorganizmy gospodarza, który przynosi korzyść zdrowotną.

To bardzo wymagająca definicja.

Sama obecność składnika, który w innych zastosowaniach jest opisywany jako prebiotyczny, nie oznacza jeszcze, że gotowy kosmetyk ma potwierdzone działanie prebiotyczne na skórze psa.

Znaczenie mają:

  • skład całej receptury,
  • stężenie składnika,
  • sposób aplikacji,
  • czas kontaktu ze skórą,
  • mikroorganizmy, które rzeczywiście go wykorzystują,
  • oraz przede wszystkim badania gotowego produktu.

W formułach linii totobi Microbiom zastosowano inulinę i fruktozę. Inulina jest dobrze opisana jako prebiotyk.

Cała seria kosmetyków totobi została zaprojektowana z myślą o mikrobiomie i środowisku skóry psa.

Mikrobiom skóry współdziała również z barierą naskórkową, dlatego w formulacjach znajdują się składniki pełniące funkcje pielęgnacyjne, takie jak gliceryna, trehaloza, niacynamid czy ekstrakt z owsa.

Microbiom Complete Care Set od totobi to trzy wygodne etapy codziennej pielęgnacji

Microbiom Complete Care Set totobi składa się z trzech kosmetyków przeznaczonych do różnych etapów pielęgnacji skóry, sierści i łap.

ProduktPojemnośćEtap pielęgnacjiWybrane elementy formuły
Microbiomskin Shampoo300 mlmycie podczas kąpieliinulina, fruktoza, niacynamid, trehaloza, gliceryna, ekstrakt z owsa
Microbiomskin Spray Conditioner300 mlpielęgnacja bez spłukiwaniainulina, fruktoza, niacynamid, trehaloza, ekstrakt z owsa
Microbiompaw Foam200 mloczyszczanie łap bez użycia wodyinulina, fruktoza, ferment Saccharomyces, niacynamid, ekstrakt z owsa

Produkty łączy więc obecność określonych składników oraz wykorzystanie ich na różnych etapach codziennej rutyny. Co ważne nie oznacza to, że każdy pies musi codziennie korzystać ze wszystkich trzech kosmetyków.

Mikrobiom nie potrzebuje większej liczby produktów. Potrzebuje dobrze dobranej pielęgnacji.

Częstotliwość stosowania należy dopasować do trybu życia, rodzaju sierści, stanu skóry i instrukcji znajdującej się na etykiecie konkretnego kosmetyku.

Mikrobiom skóry psa poznaj 3-etapowy rytuał pielęgnacji od totobi

Krok 1  kąpiel zawsze wtedy, kiedy jest potrzebna

Pierwszym etapem jest oczyszczenie skóry i sierści. Zwilż sierść zgodnie z instrukcją produktu, rozprowadź Microbiomskin Shampoo i delikatnie wmasuj go w sierść oraz skórę. Unikaj oczu, wnętrza uszu i błon śluzowych. Następnie bardzo dokładnie spłucz kosmetyk. Nie należy ustalać jednej częstotliwości kąpieli dla wszystkich psów.

Pies aktywny, długowłosy, regularnie pływający lub mieszkający w mieście może mieć inne potrzeby niż krótkowłosy pies spędzający większość dnia w domu.

Inaczej należy również podejść do zdrowej skóry, a inaczej do psa z rozpoznaną chorobą dermatologiczną.

Rolą szamponu pielęgnacyjnego jest przede wszystkim oczyszczanie i pielęgnacja skóry oraz sierści.

Jeżeli po zastosowaniu kosmetyku pojawia się nasilony świąd, zaczerwienienie lub inna niepokojąca reakcja, należy przerwać stosowanie produktu.

Krok 2 to rozwiązanie idealne, czyli pielęgnacja pomiędzy kąpielami

Pielęgnacja skóry i sierści nie musi kończyć się wraz z kąpielą. Microbiomskin Spray Conditioner jest produktem bez spłukiwania, który można stosować zależnie od potrzeb sierści. Odżywka może pomagać w jej nawilżeniu, zmiękczeniu i rozczesywaniu oraz ograniczać mechaniczne tarcie podczas codziennej pielęgnacji.

Pamiętaj, że:

odżywka pielęgnuje – nie leczy infekcji, świądu ani atopowego zapalenia skóry.

Krok 3 to krok, który powinien mieć miejsce po każdym spacerze, niezależnie od warunków pogodowych

Trzeci etap dotyczy części ciała, która każdego dnia ma najbardziej bezpośredni kontakt ze środowiskiem. Microbiompaw Foam umożliwia rutynowe oczyszczanie powierzchni łap bez użycia wody.

Podczas aplikacji warto wykorzystać moment pielęgnacji do dokładnego obejrzenia opuszek i przestrzeni między palcami.

Sprawdź, czy nie ma:

  • drobnych skaleczeń,
  • ciała obcego,
  • obrzęku,
  • zaczerwienienia,
  • bolesności,
  • pęknięcia opuszki.

W przypadku zwykłych codziennych zabrudzeń pianka może być wygodnym rozwiązaniem. Przy mocnym zabrudzeniu, kontakcie z solą, substancją drażniącą czy nieznanym środkiem chemicznym lepszym rozwiązaniem może być dokładne wypłukanie łap wodą i użycie produktu oczyszczającego takiego jak naturalny żel po każdym spacerze. 

Dla jakich psów taki sposób pielęgnacji może być przydatny?

Rytuał ukierunkowany na łagodne oczyszczanie skóry, kondycjonowanie sierści i regularną higienę łap może być praktyczny szczególnie u psów:

  • aktywnych,
  • często spacerujących w mieście,
  • wymagających regularnego mycia,
  • z sierścią wymagającą częstego rozczesywania,
  • regularnie korzystających z pielęgnacji pomiędzy kąpielami,
  • których łapy po spacerach często wymagają oczyszczenia.

Nie oznacza to jednak, że zestaw będzie odpowiedni dla każdego psa.

U psa z rozpoznaną alergią, atopowym zapaleniem skóry, aktywną infekcją lub uszkodzoną skórą wprowadzenie nowego kosmetyku warto skonsultować z lekarzem weterynarii.

Określenie „pielęgnacja mikrobiomu” nie oznacza bowiem, że produkt jest lekiem.

Zestaw czy pojedynczy produkt?

Mikrobiom skóry psa nie wymaga tworzenia bardzo rozbudowanej rutyny kosmetycznej.

Przed wyborem zestawu warto odpowiedzieć sobie na trzy pytania:

  1. Jak często mój pies naprawdę potrzebuje kąpieli?
  2. Czy jego sierść wymaga pielęgnacji pomiędzy kąpielami?
  3. Czy po spacerach regularnie muszę oczyszczać jego łapy?

Jeśli odpowiedź brzmi „tak” na wszystkie trzy pytania, uporządkowany, trzyetapowy system może być wygodnym rozwiązaniem.

Jeżeli realna potrzeba dotyczy tylko jednego obszaru np. rozczesywania sierści albo pielęgnacji łap to pojedynczy kosmetyk może być wystarczający.

W pielęgnacji skóry więcej nie zawsze znaczy lepiej.

Ważniejszy jest właściwy dobór produktu, odpowiednia technika, dokładne spłukiwanie preparatów spłukiwanych i obserwowanie reakcji konkretnego psa.

Kiedy kosmetyki nie wystarczą?

Nieprzyjemny zapach skóry czy sierści nie zawsze oznacza zabrudzenie.

Nie jest też wystarczającą podstawą do stwierdzenia „dysbiozy”.

Nawracający intensywny zapach może towarzyszyć m.in.:

  • zakażeniom bakteryjnym,
  • nadmiernemu namnażaniu drożdżaków,
  • zapaleniu uszu,
  • problemom w fałdach skórnych,
  • zmianom zapalnym skóry.

Częstsze kąpiele mogą chwilowo poprawić zapach, ale nie usuną jego przyczyny.

Skonsultuj psa z lekarzem weterynarii szczególnie wtedy, gdy pojawią się:

  • uporczywy lub narastający świąd,
  • rumień,
  • krosty,
  • strupy,
  • sączenie,
  • wyłysienia,
  • intensywne wypadanie sierści,
  • rany,
  • bolesność,
  • obrzęk łap,
  • nawracający nieprzyjemny zapach skóry lub uszu,
  • częste lizanie, gryzienie lub ocieranie skóry,
  • brak poprawy mimo prawidłowej pielęgnacji.

W takiej sytuacji lekarz może wykonać m.in. badanie dermatologiczne, cytologię, albo inne potrzebne testy.

Dopiero ustalenie przyczyny pozwala prawidłowo dobrać leczenie i pielęgnację wspomagającą.

FAQ poznaj najczęstsze pytania o mikrobiom skóry psa

Czym różni się prebiotyk od probiotyku?

Prebiotyk jest substratem selektywnie wykorzystywanym przez mikroorganizmy gospodarza, który przynosi korzyść zdrowotną.

Probiotyk zawiera żywe mikroorganizmy, które podane w odpowiedniej ilości mają przynieść korzyść zdrowotną.

Są to więc dwa różne pojęcia i nie powinno się używać ich zamiennie.

Czy brak SLS i SLES oznacza, że kosmetyk jest łagodny?

Nie.

Brak konkretnych substancji może być istotną cechą receptury, ale o tolerancji kosmetyku decydują m.in.: cała formuła, stężenia składników, pH, sposób stosowania oraz indywidualna skóra psa. Nie powinno się oceniać produktu tylko na podstawie jednego składnika.

Jak często kąpać psa, żeby nie zaburzać mikrobiomu?

Nie istnieje jedna częstotliwość odpowiednia dla wszystkich psów.

Znaczenie mają stan skóry, rodzaj sierści, aktywność zwierzęcia, stopień zabrudzenia oraz ewentualne zalecenia lekarza weterynarii.

Najlepszą zasadą jest: kąpać wtedy, kiedy istnieje realna potrzeba, odpowiednio dobranym produktem i zgodnie z jego sposobem użycia.

Czy kosmetyki do mikrobiomu można stosować u psa z atopią?

Kosmetyki mogą być elementem pielęgnacji wspomagającej, ale nie leczą atopowego zapalenia skóry.

Przy rozpoznanej atopii, aktywnym stanie zapalnym, infekcji albo uszkodzeniu skóry wybór produktu i częstotliwość jego stosowania warto ustalić z lekarzem weterynarii.

Czy pielęgnacja mikrobiomu usunie nieprzyjemny zapach psa?

Oczyszczanie i pielęgnacja mogą poprawić świeżość sierści.

Jeżeli jednak intensywny zapach szybko powraca, należy poszukać jego przyczyny, zamiast zwiększać częstotliwość kąpieli lub ilość stosowanych kosmetyków.

Mikrobiom skóry psa podsumowanie

Mikrobiom skóry psa jest złożony, indywidualny i dynamiczny.

Nie ma jednego zestawu mikroorganizmów, który można uznać za idealny dla wszystkich psów.

Wiemy natomiast, że mikrobiota pozostaje w ścisłej relacji z barierą naskórkową, stanem zapalnym, lokalnym środowiskiem skóry i całym organizmem psa.

Dlatego świadoma pielęgnacja mikrobiomu nie powinna polegać na próbie jego „sterylizowania” ani na obietnicy, że jeden składnik czy jeden kosmetyk go odbuduje.

Znacznie rozsądniejsze podejście to świadoma pielęgnacja odpowiednio dobranymi kosmetykami, stworzonymi z myślą o Twoim psie, tak aby zachować cykl jak niżej:

łagodne oczyszczanie → pielęgnacja bariery skóry → ograniczenie niepotrzebnego działania drażniących czynników → utrzymywanie skóry w odpowiednich warunkach → obserwowanie jej reakcji → diagnostyka, kiedy pojawiają się objawy choroby.

Właśnie dlatego o mikrobiomie warto myśleć nie jak o kolejnej modzie kosmetycznej, ale jak o części większego ekosystemu skóry.

Bo w świadomej pielęgnacji najważniejsze nie jest to, ile produktów zastosujemy.

Najważniejsze jest stworzenie skórze takich warunków, w których jej własny ekosystem może funkcjonować możliwie stabilnie. Zawsze wybieraj kosmetyki tworzone z myślą o psach i ich potrzebach. 

autor

totobi

Znajdź produkt

idealny dla Ciebie

Zaloguj się i zostań z nami na dłużej, dzięki temu zyskasz możliwość zapisywania ulubionych produktów Twojego Pupila na swoim koncie. Taka lista zakupowa, zdecydowanie ułatwi Wam kolejne zakupy w naszym sklepie.

Produkt dodany do ulubionych
Produkt usunięty z ulubionych
Przejdź do paska narzędzi